PoczÄ…tkowo mówiÅ‚em ‘nie’, balem siÄ™, że coÅ› zniszczÄ™, albo że zrobiÄ™ z siebie kretyna bo nigdy nie jeździÅ‚em na czymÅ› takim.
Ale wreszcie dałem się namówić i całe szczęście, bo nigdy bym nie poczuł tego niesamowitego uczucia. Jak buzuje adrenalina w żyłach i to czarodziejskie coś zmusza do parcia przed siebie coraz szybciej.
Ponieważ nie byłoby mnie stać na nowiutkiego quada, mimo że to nieduży wydatek, firma do której trafiłem oferowała wynajem quadów!
Za niewielka kwotę wynająłem sobie takie cacuszko najpierw do wariactw z moim starszym synem, a potem następnym razem, gdy emocje już lekko opadły, postanowiłem wykonać za jego pomocą odśnieżanie
Jest to dosyć mocarna maszyna, więc z przepychaniem śniegu nie miała najmniejszych kłopotów. Wystarczyło tylko doczepić do niej taki prowizoryczny pług i szło pięknie
Myślę, że będę korzystał z takich możliwości bardziej regularnie, bo nie mam cierpliwości do chodzenia z szuflą i oblatywania całego terenu samemu. Poza tym za dużo mam roboty na co dzień żeby jeszcze się użerać zimą w mrozie z hałdami śniegu na ogródku.

